
Mieszkam w Baranowie.
Urodzaj baranów w tym roku spowodował, że tydzień po święcie rżnięcia barana nadal wszędzie ich pełno.
Co do barana swiątecznego z poprzedniego postu - był jaki powinien być i wszystko mial na miejscu.
One takie są i na tym ich urok i smak polega.
czyli teraz baranina będzie częściej?
OdpowiedzUsuńrozumiem :P
OdpowiedzUsuńTe z bagażnika na dachu przynajmniej trochę świata obejrzą :)
OdpowiedzUsuń