niedziela, 13 listopada 2011

Baranowo



Mieszkam w Baranowie.

Urodzaj baranów w tym roku spowodował, że tydzień po święcie rżnięcia barana nadal wszędzie ich pełno.



Co do barana swiątecznego z poprzedniego postu - był jaki powinien być i wszystko mial na miejscu.

One takie są i na tym ich urok i smak polega.

3 komentarze:

  1. czyli teraz baranina będzie częściej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Te z bagażnika na dachu przynajmniej trochę świata obejrzą :)

    OdpowiedzUsuń