piątek, 21 kwietnia 2017

A życie się toczy

a blog dogorywa.

Moje odkrycia ostatnich miesięcy, to regularna praktyka jogi i ograniczanie konsumcji. Może raczej bardziej świadome konsumowanie. Tego co lokalne, bez opakowania, co nie przeszkadza Matce Ziemi.

Coraz więcej przyjemności czerpię ze spotkań z przyjaciółmi, dobrego jedzenia, spędania wolnego czasu w pięknych okolicznościach. Takich jak na przykład te :)


2 komentarze:

  1. Jakiś czas temu zaczęłam ćwiczyć jogę, jednak przez pracę i różne problemy przestałam praktykować. Podziwiam i mam nadzieję, że znajdę się w podobnym momencie co ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy z nas potrzebował czasu, aby odkryć co jest dla niego najważniejsze i co go uszczęśliwia.

    OdpowiedzUsuń