wtorek, 5 sierpnia 2014

Ebola

Mam wielką nadzieję, że nie będę raportować rozwoju epidemii eboli w Senegalu, że nie dotrze ona do Dakaru i wygaśnie. W Senegalu jest spokojnie, panika nie wybucha, ale nie podoba mi się, że rzetelne informacje czerpać możemy tylko z zagranicznych serwisów bazujących na międzynarodowych źródłach jak WHO. Nie podobają mi się enigmatyczne informacje serwowane przez ministerstwo zdrowia, że panujemy, że należy myć ręce i takie tam bla bla.
Bardzo mi się to wszystko nie podoba.

4 komentarze:

  1. No bo ładne to nie jest...

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to prawda z tymi nietoperzami? czy faktycznie stanowią źródło zakażenia i czy jest ono jedyne, po za wtórnym zakażeniem od chorych osób?
    Czy restrykcyjne przestrzeganie higieny może uchronić przed zakażeniem, o ile w Afryce jest to w ogóle możliwe?
    Pozdrowienia serdeczne...:) proszę uważać na siebie i bliskich.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Amazing blog and very interesting stuff you got here! I definitely learned a lot from reading through some of your earlier posts as well and decided to drop a comment on this one!

    OdpowiedzUsuń